Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czytajmy dzieciom. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czytajmy dzieciom. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 lutego 2019

Zawodowcy w świecie zwierząt

Zaspokojenie potrzeb czytelniczych Julki jest coraz trudniejsze, od jakiegoś czasu mój "mól książkowy" stał się bardziej wymagającym odbiorcą. Nie żeby wcześniej nie była taka, ale teraz pozycje na półeczce z książkami są poddawane ostrej selekcji.

czwartek, 15 listopada 2018

Niezwykłe przyjaźnie. W świecie roślin i zwierząt

Lubię gdy książka nie jest tym co widać na okładce, lubię gdy treść, ilustracje mnie zaskakują, lubię odkrywać książkę i lubię się rozczarować - oczywiście pozytywnie.
Dokładnie wszystko to co lubię znalazłam w nowości Naszej Księgarni - Niezwykłe przyjaźnie. W świecie roślin i zwierząt.

niedziela, 21 października 2018

Dobranocki na Gwiazkę

Dobranocka zawsze mi się będzie kojarzyć z telewizorem w pokoju Dziadka - te kilkanaście minut z bajką na zakończenie dnia. Czytanie książek przed snem, było czytaniem, a nie dobranocką. 

niedziela, 7 października 2018

Zula i tajemnica Arlety Makaron

Znacie Zulę - rezolutną dziewczynkę, która jak się okazało nie jest tylko wielbicielką kolorowych trampek - ale jest prawdziwą czarownicą, a Jej Babcia to WCL. Zula i tajemnica Arlety Makaron to czwarta książka, która wyszła spod ręki Nataszy Sochy i jest dokładnie taka sama jakiej oczekiwała Julka.

czwartek, 4 października 2018

Bzdurki, czyli bajki dla dzieci(i)innych

Ile można czytać o wilku, który udaje Babcię i zjadła Czerwonego Kapturka? Ile razy można być bajkową "niezdarą" i gubić pantofelek? Słuchając bajek w dzieciństwie i później gdy sama czytałam je Julce, w duchu prosiłam o inne zakończenie. 

poniedziałek, 1 października 2018

Kubuś Puchatek

Pamiętacie z czasów szkoły powtarzające się pytanie podczas lekcji polskiego - "Twoja ulubiona postać literacka?" Ja z uporem maniaka powtarzałam przez lata "Kubuś Puchatek" - było tak w podstawówce, liceum chyba również na studiach - choć w tamtym okresie czytałam nieco inną literaturę.

poniedziałek, 27 sierpnia 2018

Bodzio i Pulpet

Wyobraźnia dziecka nie ma początku ani końca - jest nieograniczona, niezmącona - i mam nadzieję, że taka zostanie na zawsze. Lubię sięgać po książki, które nie są oczywiste - które intrygują tytułem i nie wiem czego mogę się po nich spodziewać - Bodzio i Pulpet taka własnie jest.

poniedziałek, 20 sierpnia 2018

Ostatnie smocze jajo

Fantastyka była w moim życiu "zawsze" obecne, czytałam i czytam ją namiętnie. A wszystko za sprawą Sapkowskiego. Zakochałam się w jego opisach, dziwnych narracjach i postaciach o których mi się nie śniło. Fantastykę odkryłam dość późno, dlatego dość szybko zaczęłam przemycać motywy fantastyczne do czytania Julce. 

poniedziałek, 9 lipca 2018

Jak to działa? Ciało człowieka

Mówiłam Wam kiedyś, że mam ciekawskie dziecko, które non stop mówi, zadaje pytania, sama sobie na nie potrafi odpowiedzieć. Wiecie jak ciężko czasem odpowiedzieć na niektóre pytania? Początkowo dawałam radę sama, jak nie wiedziałam to dowyglądałam :) No dobra, żarty na bok.

poniedziałek, 2 lipca 2018

Smok z czekoladowym sercem

Od zawsze czytam Julce książki - te pierwsze ku memu wielkiemu rozczarowaniu Julki nie interesowały. Z jakiś niewyjaśnionych przyczyn miałam poczucie graniczące z pewnością, że moja roczna córka marzy o tym abym czytała Jej Kubusia Puchatka do snu. 

niedziela, 24 czerwca 2018

Co robią psy

Wiem, Julka jest już duża, chodzi do drugiej klasy ... ups, już w zasadzie mogę powiedzieć, że do trzeciej klasy, a ja mam w domu kartonówkę. No cóż, to prawda, ale to nie byle jaka kartonówka - to książka z serii Opowiem Ci mamo. 

piątek, 18 maja 2018

Zula i magiczne obrazy

Julka kocha książki, a gdy pojawia się w nich chociaż odrobina, chociaż obietnica magii - wpadał jak śliwka w kompot. Zula, to ostatnio ulubiona bohaterka Julki - jest jak Ona, no może pomijając czarodziejskie pochodzenie. Choć jakby się tak na tym głębiej zastanowić - to i ja potrafię wyczarować coś z niczego :)

niedziela, 25 marca 2018

Detektywi z tajemniczej 5

Wiecie, że uwielbiam książki - sama dużo czytam, ale prawdziwą miłością darzę te, które są adresowane do młodszych czytelników. Wydało się, kocham książki dla dzieci. Wiecie ile razy w autobusie współpasażerowie patrzyli się na mnie z dziwnym wyrazem twarzy gdy czytałam książkę z przedziału wiekowego znacznie odbiegającego od mojego wyglądu. 

Wiecie garnitur, szpilki, aktówka i Kubuś Puchatek, albo Zosia z ulicy kociej - no cóż, teraz gdy Julka weszła w wiek kiedy takie książki są w sam raz - ponownie czuję, że legalnie mogę je czytać.

piątek, 23 lutego 2018

Zosia z ulicy kociej. Na psa urok

Mimo, że to dziesiąta książka o sympatycznej Zosi z ulicy kociej, Nasz pierwsza, ale jak się okazało nie ostatnia. Zosia to sympatyczna, rezolutna dziewczynka, która jak każda dziewczynka w tym wieku lubi się bawić, psocić, ale i rozmyślać nad otaczającym ją światem.


środa, 24 stycznia 2018

Gdzie mieszka śnieżna sowa?

Jak zaspokoić potrzeby ciekawskiego dziecka? Jak sprostać tym wszystkim pytaniom:
- Co to?
- Dlaczego?
- Jak to wygląda?
- Gdzie mieszka?
Ciekawskie dziecko w domu to spore wyzwanie, ale są sposobu aby to wyzwanie sobie ułatwić.

piątek, 24 listopada 2017

opowiem Ci mamo, co robią dinozaury

Opowiem Ci mamo ... to seria książek dla dzieci, seria która gości na półeczce z książka od mrówek, po pająki, były też żaby, koty, samoloty. Jak widzicie trochę tych tytułów było. Oczywistym więc było, że i Dinozaury pojawią się u Nas.

piątek, 17 listopada 2017

Grzyby

Lubię gdy otoczenie mnie zaskakuje, zadziwia - kiedy nie wszystko jest takie jakby się mogło wydawać. Wiecie dlaczego kocham książki? Bo mają to wszystko co lubię, odkrywanie, tajemnicę, świat do góry nogami.

czwartek, 26 października 2017

Brzechwa dzieciom. Teatrzyki

Gdy byłam mała miałam epizod - chcę zostać aktorką. Przebierałam się w ciuchy Mamy i odgrywałam sceny. Nie było sceny, scenografii, a kostiumy kryły się w maminej szafie, a widownią byli albo domownicy, a gdy oni przesiąknęli moim scenicznym geniuszem widownią stawały się lalki.  Nie odgrywałam bajek, legend, tylko codzienność.

poniedziałek, 23 października 2017

Opowiem Ci mamo o pociągach

Wiecie, że Julka już jest duża - że wyrosła z kartonówek, ale ilekroć widzę książkę z serii "opowiem Ci mamo ..." nie mogę się powstrzymać. 
Bo to przecież nie jest tylko książka dla maluchów ze względu na kartonowe strony - to książka dla wszystkich - bo niejeden rodzic dowiedział się czegoś nowego z tych twardych, kartonowych stron.

środa, 18 października 2017

Wielki powrót detektywa Pozytywki

Nie wiem czy pamiętacie o Tajemniczym zniknięciu Detektywa Pozytywki? Ja pamiętam, pamięta także Julka - także kiedy zobaczyłam najnowszą książkę, która wyszła spod pióra Grzegorza Kasdepke.