Smaki dzieciństwa - pamiętacie? Ja pamiętam i ku Waszemu zaskoczeniu nie mówię tu o chlebie z cukrem, czy plackach z jabłkami. Moimi prawdziwymi SMAKAMI Z DZIECIŃSTWA są chwile spędzone z Babcią, która jak nikt inny opowiadała bajki, baśnie i legendy, która śpiewała mi ludowe pieśni na dobranoc.
Miałam tą niewątpliwą przyjemność być Wnuczką WYJĄTKOWEJ BABCI - dzisiaj, kiedy wspomniana Babcia ma 91 lat, a ja jestem już od dawna dorosła - Ona opowiada i śpiewa Julce. Może nie tak sprawnie jak trzydzieści kilka lat temu, ale wychodzi Jej nadal to całkiem fajnie.
Wspomnienia obudziła we mnie jednak z książek którą otrzymałam od Grupy Wydawniczej PUBLICAT S.A, a konkretniej od Wydawnictwa Papilon - mowa tu o Baśniach Europy o których pisałam TU
