Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierwszoklasistka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierwszoklasistka. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 kwietnia 2017

Jak się nie bać gramatyki?

Zamknijcie na chwilę oczy, cofnijcie się do podstawówki, liceum, matury - a teraz przypomnijcie sobie swój najgorszy polonistyczny koszmar. Ja mimo, że polski jako przedmiot kochałam miłością pierwszą i prawdziwą - gdy zamknę oczy i pomyślę o ....

piątek, 24 lutego 2017

szkoła - wczoraj i dziś

Parę dni temu, przeszukując piwnicę w domu mojego Taty trafiłam na karton - kapsułę czasu. Poważnie, zapomniałam już dawno o istnieniu połowy tych rzeczy, aż tu nagle ... cóż, wspomnienia wróciły - a ja zdałam sobie sprawę jak wyglądała szkoła kiedyś, a jak dziś. 

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Mamy wybór

O tym, że Julka idzie do Pierwszej Klasy mówię głośno od dawna – w zasadzie była to jedna z tych oczywistych oczywistości. Jako rodzice dziecka, które urodziło się w 2010 roku byliśmy na to gotowi, nie było innej opcji. Oczywiście mogliśmy planować w latach poprzednich jak to odroczymy Małą, jak uzyskamy zaświadczenie z poradni o tym, że Nasze dziecko jest niegotowe na pójście do szkoły w wieku sześciu lat.