Czytanie książek jest ważne - rozwija wyobraźnie, twórcze myślenie - jest oknem na świat. Książki to nie tylko rozrywka, ale także skarbnica wiedzy i im szybciej zaczniemy je czytać, tym szybciej posiądziemy tą wiedzę i powiemy, Czytam sobie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Egmont. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Egmont. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 11 października 2016
poniedziałek, 11 lipca 2016
zapominalska rybka
Co robić, gdy lipcowy, wakacyjny dzień nie jest ani ciepły ani łady i na pewno odstaje od wymarzonych wakacyjnych dni. Można iść do kina na kontynuację ulubionej bajki, a gdy się w tym kinie już było, a rodzice nie dają się przekonać aby iść po raz kolejny - można sięgnąć do książek, które przeniosą małego czytelnika w świat animowanego filmu.
sobota, 31 października 2015
kolorowe gry + konkurs
Pamiętacie wpis o "wspomaganiu" dziecka - KLIK? Mam dla Was kolejny, dotykający te samej kwestii, tylko tym razem nie będzie o ćwiczeniach i jak się uczyć przez zabawę, a sama zabawa. A dla tych co dobrną do końca - mam niespodziankę.
środa, 10 czerwca 2015
jak przygoda, to musi być zabawa
Jak przygoda to nie może być nudno - muszą być zagadki, labirynty, poszukiwania i odrobina dreszczyku. Taka przygoda, to prawdziwe wyzwanie, a gdy taką przygodę gwarantują Nam książki - to dopiero gratka.
wtorek, 28 kwietnia 2015
z ekranu do książki
Ulegam stereotypom, nie jestem z tego dumna, walczę z tym - ale, czasem przegrywam i ... no właśnie. Gdy zobaczyłam Ją biegającą, krzyczącą, nie reagującą na to co się do Niej mówi - pomyślałam, "jest niegrzeczna".
sobota, 21 marca 2015
Wielka straszna ciemność
Zadomowiła się u Nas, ma swoje miejsce, jest ważna. Julka o Niej opowiada, zabiera Ją do przedszkola. Najwyraźniej poczuła się dobrze, bo postanowiła przedstawić Nam swojego brata - Smrodka.
Tak na marginesie - jak Matka, Matce - Smrodek ... poważnie.
środa, 25 lutego 2015
czytam sobie
Nasz półeczka z książkami wzbogaciła się o PEREŁKI - nie są to wprawdzie białe kruki, ale jak patrzę jak Julka zaadoptowała jedną z nich, czuję się jakbym była w ich posiadaniu.
poniedziałek, 26 stycznia 2015
poprawmy sobie humor
Widziałam ją nie raz, jak zadziornie stała i obserwowała to co się dzieje dookoła. Milczała, ale wiedziałam, że długo tak nie wytrzyma - w jej spojrzeniu było coś zadziornego, coś co sprawiło, że się uśmiechnęłam.
piątek, 5 grudnia 2014
nowy wymiar ...
Wiecie doskonale jak rozpływałam się nad Jego książkami, jak piałam o geniuszu, fenomenie i genialności w swej prostocie. Piałam i nie oszukujemy się myślałam, że widziałam już wszystko, ale jak to w życiu bywa myliłam się.
czwartek, 13 listopada 2014
migdały, mięta czyli pierwsza miłość
Jestem po trzydziestce - wczoraj przypomniałam sobie o tym ponownie bo o jedną świeczkę na torcie znalazłam więcej. Niby nie wyglądam, niby się nie czuję, a ciągle ktoś mi przypomina ile mam lat.
Nie o wieku miało być, a o tym o czym dawno już zapomniałam - zapomniałam bo to było ponad dwadzieścia lat temu (o matko i córko, mapa z okazji 25 lecia wolności przy mnie to smarkula).
czwartek, 6 listopada 2014
Basia i Franek
Lubię mieć wszystko w jednym miejscu - nie chcę szukać po wszystkich szafkach, gdy muszę coś znaleźć - dlatego też tak bardzo lubię zbiory opowiadań, bajek, czy wielkie księgi. Mamy ich kilka w domu i szczerze mówiąc u Nas się sprawdzają najlepiej.
czwartek, 18 września 2014
córka pirata i czarownicy
Gdy miałam niecałe osiem lat zostałam postawiona przed faktem dokonanym - "przeprowadzamy się" - nikt mnie nie pytała czy chcę, czy będzie mi dobrze w obcym miejscu, w obcym kraju z zupełnie obcymi ludźmi. W tamtym czasie decydowali moi rodzice - robili wszystko aby Nasze życie wyglądało lepiej, abym miała lepszy start. Był płacz, zgrzytanie zębami i obrzydliwy słodki chleb z rodzynkami - ten smak pamiętam do dzisiaj - chyba nigdy go nie zapomnę.
piątek, 25 lipca 2014
walczyłbyś?
Nie lubię melodramatów - nie lubię wyciskaczy łez, choć paradoksalnie potrafię się wzruszyć na reklamie. Nie sięgam po romanse czy dramaty - jeżeli już to sporadycznie i starannie dobrane.
piątek, 4 lipca 2014
Historia z dzieckiem w tle
Czy wasze dzieci znają Hymn Polski? Czy wiedzą jak wygląda flaga państwowa i co orzeł ma na głowie, a i cz wiedzą o orle? Nasz Julka wie - nie ukrywam, że pewnie nie od Nas nabyła tą wiedzę - nie wiem pewnie wydawało mi się, że trzyletnie dziecko (bo wtedy poznała to o czym piszę wyżej) jest za małe na taką wiedzę, że przyjdzie jeszcze czas, że to nie miejsce i czas na poznawanie godła, flagi i hymnu.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)













