Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierwszoklasista. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierwszoklasista. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 lutego 2017

szkoła - wczoraj i dziś

Parę dni temu, przeszukując piwnicę w domu mojego Taty trafiłam na karton - kapsułę czasu. Poważnie, zapomniałam już dawno o istnieniu połowy tych rzeczy, aż tu nagle ... cóż, wspomnienia wróciły - a ja zdałam sobie sprawę jak wyglądała szkoła kiedyś, a jak dziś. 

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Mamy wybór

O tym, że Julka idzie do Pierwszej Klasy mówię głośno od dawna – w zasadzie była to jedna z tych oczywistych oczywistości. Jako rodzice dziecka, które urodziło się w 2010 roku byliśmy na to gotowi, nie było innej opcji. Oczywiście mogliśmy planować w latach poprzednich jak to odroczymy Małą, jak uzyskamy zaświadczenie z poradni o tym, że Nasze dziecko jest niegotowe na pójście do szkoły w wieku sześciu lat.

niedziela, 26 czerwca 2016

pożegnania nadszedł czas

Nie zdążyłam się obejrzeć za siebie, a czas przeskoczył o kilka lat – dokładnie wczoraj pierwszy raz przekraczałam ten próg, a Ona ze mną – taka mała, najmniejsza i najmłodsza. Ten błysk woku, uśmiech na buzi i słowa „Mamo, możesz już iść, tu jest fajnie”. Tak było wczoraj, a dzisiaj … z kwiatami w ręku w „odświętnej” sukience przechodząc przez ten sam próg idziemy podziękować za cztery lata.