niedziela, 7 października 2018

Zula i tajemnica Arlety Makaron

Znacie Zulę - rezolutną dziewczynkę, która jak się okazało nie jest tylko wielbicielką kolorowych trampek - ale jest prawdziwą czarownicą, a Jej Babcia to WCL. Zula i tajemnica Arlety Makaron to czwarta książka, która wyszła spod ręki Nataszy Sochy i jest dokładnie taka sama jakiej oczekiwała Julka.

czwartek, 4 października 2018

Bzdurki, czyli bajki dla dzieci(i)innych

Ile można czytać o wilku, który udaje Babcię i zjadła Czerwonego Kapturka? Ile razy można być bajkową "niezdarą" i gubić pantofelek? Słuchając bajek w dzieciństwie i później gdy sama czytałam je Julce, w duchu prosiłam o inne zakończenie. 

poniedziałek, 1 października 2018

Kubuś Puchatek

Pamiętacie z czasów szkoły powtarzające się pytanie podczas lekcji polskiego - "Twoja ulubiona postać literacka?" Ja z uporem maniaka powtarzałam przez lata "Kubuś Puchatek" - było tak w podstawówce, liceum chyba również na studiach - choć w tamtym okresie czytałam nieco inną literaturę.

sobota, 1 września 2018

100 głupich pytań dla bystrzaków

Jak mawiał mój profesor ze studiów "Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi" - wiecie coś w tym jest. Mając w domu gadatliwe i bardzo ciekawe dziecko złapałam się na tym, że zdarza mi się udzielać "głupich" odpowiedzi. 

poniedziałek, 27 sierpnia 2018

Bodzio i Pulpet

Wyobraźnia dziecka nie ma początku ani końca - jest nieograniczona, niezmącona - i mam nadzieję, że taka zostanie na zawsze. Lubię sięgać po książki, które nie są oczywiste - które intrygują tytułem i nie wiem czego mogę się po nich spodziewać - Bodzio i Pulpet taka własnie jest.

poniedziałek, 20 sierpnia 2018

Ostatnie smocze jajo

Fantastyka była w moim życiu "zawsze" obecne, czytałam i czytam ją namiętnie. A wszystko za sprawą Sapkowskiego. Zakochałam się w jego opisach, dziwnych narracjach i postaciach o których mi się nie śniło. Fantastykę odkryłam dość późno, dlatego dość szybko zaczęłam przemycać motywy fantastyczne do czytania Julce. 

poniedziałek, 9 lipca 2018

Jak to działa? Ciało człowieka

Mówiłam Wam kiedyś, że mam ciekawskie dziecko, które non stop mówi, zadaje pytania, sama sobie na nie potrafi odpowiedzieć. Wiecie jak ciężko czasem odpowiedzieć na niektóre pytania? Początkowo dawałam radę sama, jak nie wiedziałam to dowyglądałam :) No dobra, żarty na bok.