Wiedziałam o tym już od jakiegoś czasu, ale dopiero dzisiaj przekonałam się o tym na własnej skórze. Kupowanie Julce prezentów, które mi się podobały lub wg mnie należało Jej kupić już dawno nie miało racji bytu - już rok temu jasno i klarownie powiedziała co chce dostać na urodziny czy pod choinkę, w tym roku nie było inaczej.