Ostatnio mam wrażenie, że mieszkamy w zagłębiu rzepaku - gdzie się nie obejrzę tam żółto. Nie żeby narzekała, bo słodki zapach rzepaku uwielbiam. Julka na spacerze mnie ostatnio zabiła
-"Mamo wszędzie te rzepaki - nie było nic innego, albo w innym kolorze. Od tego żółtego już mnie oczy bolą"
Także zobaczcie sami - buszująca w rzepaku
