Jakie towarzyszy Wam uczucie gdy wybieracie się na obiad na mieście i towarzyszy Wam dziecko? Podekscytowanie, delikatne mrowienie na języku na samą myśl o tym co zaraz będziecie zamawiać, a potem jeść? Czy ... obawa, jak potomek to zniesie, jak się będzie zachowywał, co na to obsługa i reszta klientów?
