Przez prawie siedem lat obejrzałam, dotknęłam, wypróbowałam, a przede wszystkim wnikliwie obserwowała Julkę przy pracy - czyli obserwowałam jak się bawi. Setki zabawek, miliony elementów, różne przedziały wiekowe - trafione i te zdecydowanie niedostosowane do wieku dziecka.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą testy zabawek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą testy zabawek. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 23 stycznia 2017
środa, 30 lipca 2014
komu, komu bo idę do domu
Bawiliście się kiedyś w sklep? Ja jako dziecko bardzo często - szczególnie latem, rwałam z koleżankami sąsiadkami okoliczne zielsko i bawiłyśmy się w warzywniak pod schodami. Zielsko dzieliło się na koperek, pietruszkę, marchewkę, a kamyki to była Nasza waluta. To było lata świetlne temu, a ja to pamiętam doskonale.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

