Gdy byłam mała często zastanawiałam się nie nad tym skąd się biorą dzieci ale skąd się biorą zwierzęta. Najwyraźniej Julka odziedziczyła tą przypadłość i też się nad tym zastanawia. Nawet dzisiaj oświadczyła zupełnie poważnie
- Wiesz, Mamo, że zwierza nie może urodzić człowiek, wiesz znaczy Mama
Odetchnęłam - Julka zalicza Mamę, Mamy, znaczy mnie do ludzi znaczy człowieków.
- Wiesz, Mamo, że zwierza nie może urodzić człowiek, wiesz znaczy Mama
Odetchnęłam - Julka zalicza Mamę, Mamy, znaczy mnie do ludzi znaczy człowieków.
