Gdy byłam mała miałam epizod - chcę zostać aktorką. Przebierałam się w ciuchy Mamy i odgrywałam sceny. Nie było sceny, scenografii, a kostiumy kryły się w maminej szafie, a widownią byli albo domownicy, a gdy oni przesiąknęli moim scenicznym geniuszem widownią stawały się lalki. Nie odgrywałam bajek, legend, tylko codzienność.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bajki przy kominku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bajki przy kominku. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 26 października 2017
poniedziałek, 3 października 2016
Baśnie i legendy polskie
Dawno, dawno temu za siedmioma lasami, za siedmioma rzekami, za siedmioma górami mieszkała mała dziewczynka ... która uwielbiała słuchać legend, baśni i ludowych podań. Żadne tam Kopciuszki, czy Śpiące Królewny nie kołysały Jej do snu, ale Ałna, Rzepicha, czy Krysta.
poniedziałek, 12 października 2015
czas - nie odmawiaj go nikomu.
Dawno, dawno temu za lasami za górami w miejscu gdzie mało kto chciałby mieszkać przy drodze leżał wielki kamień. Co tam kamień, to był głaz - były to czasy, kiedy ludzie wierzyli, że kamienie rosną - rosną do czasu aż ktoś ich nie dotknie.
piątek, 18 września 2015
góra lodowa i płacz dziecka
Bajki przy kominku - to inicjatywa stworzona przez Monikę. To pomysł na jesienno-zimowe opowiadanie bajek, takich tworzonych przez rodziców dla dzieci.
Zapraszam na Naszą wrześniową bajkę, której tematem przewodnim jest Ciepło.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


