Jakiś czas temu (pewni jakieś wie, trzy setki lat temu) taka podróż była by możliwa jedynie palcem po mapie, a jak już doszłaby do skutku to trwałaby, trwała i pewnie zastałaby starych i pomarszczonych. Dzisiaj potrzebujemy kilkudziesięciu godzin, kilka przesiadek i już. A jest jeszcze szybciej gdy przygotowując warsztaty macie chore, niecierpliwe i mądralińskie dziecko - i to jest sposób i recepta na zrobienie dwóch kontynentów w jeden dzień.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dziecko na Warsztat II. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dziecko na Warsztat II. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 23 grudnia 2014
poniedziałek, 27 października 2014
bo to Polska właśnie
Było lokalnie teraz będzie szerszy kąt - bo to Polska właśnie będzie - czyli Dziecko na Warsztat w Polsce z wybitną osobą w tle. Mieszkamy na Warmii, a skoro Warmia to Kopernik, a jak Kopernik to gwiazdy, ziemia, słońce i planety.
poniedziałek, 29 września 2014
Łyna i Jasiek, czyli DnW rusza w podróż
Gdy planowałam pierwszy warsztat w ramach Dziecko na Warsztat rusza w podróż zastanawiałam się co zrobić, jakiego tematu dotknąć - jaką historię, legendę opowiedzieć. Mamy szczęście, że mieszkamy w fajnym miejscu, które nasiąknięte jest baśniami, klechdami czy legendami - także sami rozumiecie, że ciężko się było zdecydować.
niedziela, 28 września 2014
Po raz drugi
Mam wrażenie, że czerwiec był wczoraj i to dokładnie wczoraj o świcie pakowaliśmy się w samochód i pędziliśmy do Warszawy na spotkanie z Matką - z Matką Dziecka na Warsztat, a dzisiaj czyli dokładnie jeden dzień później jest koniec września. Zapisy były, plan jest - czyli co? Czyli rusza Dziecko na Warsztat - druga edycja, a jak druga edycja to Dziecko na Warsztat rusza w podróż.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


