Wspominałam już Wam kiedyś, że Julka owinęła sobie Dziadka dookoła małego paluszka - parę dni temu zapragnęła wyjechać na biwak, pod namiot.
Dziadek próbował Jej to jakoś wytłumaczyć - że zima, że zimno, że taki klimat - niewiele to dało. Julka oznajmiła "Dziadek wymyśl coś"