Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziecko w podróży. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziecko w podróży. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 lipca 2015

tak nam było dobrze

Powroty zawsze są ciężkie, zwłaszcza te z wakacji do rzeczywistości. W tym roku nie wylegiwaliśmy się na plaży, a zwiedzaliśmy i zacieśnialiśmy więzy przyjaźni. O tym gdzie byliśmy, co Nas zachwyciło i co polecamy napiszę za dni kilka, a teraz zapraszam Was do obejrzenia kilku zdjęć z Naszych wojaży.

wtorek, 30 czerwca 2015

jak przeżyć z dzieckiem w pociągu

Podróż z dzieckiem to wyzwanie, mimo planowania to często jedna wielka niewiadoma. O ile podróżujemy samochodem zawsze możemy się zatrzymać, rozprostować kości, zahaczyć o imponujący plac zabaw.

środa, 24 czerwca 2015

jak nie zwariować w podróży z dzieckiem

Nasza Przygoda z książką (mowa oczywiście o Projekcie) dobiega końca - wakacje tuż, tuż, sezon urlopowy też już w pełni. Dlatego w ostatniej odsłonie postanowiłam wziąć na warsztat książki, które sprawdzają się u Nas w podróży oraz na wszelkiego rodzaju wyjazdach.

Zapraszam na PRZYGODĘ, przygodę z niejedną książką :)

środa, 29 kwietnia 2015

wrócić do Wenecji

Podróże od najmłodszych lat były częścią mojego życia - początkowo wakacyjne, z czasem doszły także weekendowe. Już jako dziecko nie potrafiłam długo wysiedzieć na miejscu - coś mnie gnało przed siebie. 

piątek, 23 stycznia 2015

ciokoń

Zastanawiałam się jaki ten rok będzie - poprzedni okrzyknęłam 1 stycznia rokiem podróżowania, a ten ... no właśnie - podróżować nadal będziemy - nie mogę "ściągnąć" nazwy. Przygotowując ten wpis już wiedziałam - to ROK NOWOŚCI :) 

wtorek, 23 września 2014

byłam w raju

Gdy za oknem szaro i buro, a z nieba pada deszcz i nic totalnie nic się nie chce - zamykam oczy i już za chwil kilka jestem tam ... w RAJU. Wrzesień chyli się ku końcowi, a ja nadal w Chorwacji - nie osobiście, ale duchem na pewno - jeszcze choć na chwilę jeszcze na kilka dni, potem wrócę i stawię czoła temu co za oknem.


czwartek, 4 września 2014

wakacyjne odkrycie

Podczas dwóch pobytów w Chorwacji nie udało Nam się odwiedzić wyspy Krk (z różnych przyczyn, za pierwszym razem nie chciało Nam się jechać taki kawał drogi, a za drugim śpieszyliśmy się w inne fajne miejsce( - tym razem nie mogliśmy sobie tego odpuścić.

niedziela, 24 sierpnia 2014

podwodna Chorwacja

Być w Chorwacji i nie zanurzyć głowy pod wodę - nie, to nie wykonalne - a przynajmniej ja sobie tego nie wyobrażam. Nie mówię tu tylko o nurkowaniu - bo Małż nie nurkuje, a Julka jeszcze nie (mam nadzieje, że niedługo podzieli moją pasję do podwodnych spacerów). Więc rozumiecie sami, co to za przyjemność z bycia pod wodą jak Ci najważniejsi zostali na brzegu.

sobota, 23 sierpnia 2014

zaskoczona

Myślałam, że niczym mnie nie zaskoczy, że ją znam - że wiem o niej wszystko - przecież byłam już tutaj. Schodziłam buty, wylałam morze potu, zrzuciłam kilka razy skórę - a jednak zaskoczyła mnie, zaskoczyła Nas oboje. Chorwacja przywitała Nas deszczem.

Przyjazne Karkonosze

Wiecie, że kocham góry - wiecie także, że staram się tą miłością zarazić Julkę. W zasadzie mogę już stwierdzić, że połknęła bakcyla i wpadła po same uszy - tym bardziej, że od kliku dni jesteśmy na Pogórzu Kaczawskim skąd dosłownie kilka kroków dzieli nas od Karkonoszy - moich Karkonoszy. Tych, które kiedyś pokazałam  dziewczynkom z dwudziestej piątej, tych które pokazałam Małżowi i tych którymi zaraziłam Julkę. 

czwartek, 7 sierpnia 2014

turystycznie z dzieckiem

Sezon urlopowy w pełni - lipiec minął jak z bicza trzasnął, nastał sierpień a wraz z nim plany urlopowe nabrały rumieńców. W prawdzie plany urlopowe majaczą się od stycznia - były już wałkowane góry, Kanary, Grecja, Turcja i Tunezja - był nawet taki plan, że pojadę z Julką i Olą z Rodzinki z innego świata na wycieczkę do Turcji i oczywiście Nasza ukochana Chorwacja - która już zawsze będzie dla Nas pierwsza, piękna i kojarząca się z nowożeńcami - byliśmy tam w podróży poślubnej i każdego dnia zakochiwaliśmy się w sobie jeszcze bardziej. Wróciliśmy tam rok później, a teraz chcemy pokazać ją Julce.