czwartek, 1 sierpnia 2013

Apel ...

Rodzice nie zawstydzajcie swoich dzieci !

Wracam wczoraj z pracy autobusem - na jednym z przystanków wsiada Mama z dwójką dzieci. Chłopcy - jeden usiadał na krzesełku, drugi grzecznie leży w wózku - na pierwszy rzut oka 4 lata (nawet zdziwiłam się, że takie duże dziecko w wózku). Mama przysiada się do jednej z siedzących Pań - i zaczyna się dyskusja bogata w fakty, doznania, przemyślenia i nad wyraz obrazowe opisy otaczającej przyrody - jakbym czytała Nad Niemnem (tylko fabuła inna).

Muszę nadmienić, że Pani siedząca obok Mamy była zupełnie nieznajomą, zresztą jak 100% pasażerów autobusu. 
pl.123rf.com
Mama zapewne często spotyka się ze zdziwieniem obcych ludzi, że taki duży chłopiec a jeszcze w wózku - okazuje się, że dziecko jedynie wygląda na starsze - bo ma dopiero 26 miesięcy, ale urodził się spory bo 4600 i 59cm - ale co to był za poród, oczywiście siłami natury - bo muszę Wam powiedzieć, że każda prawdziwa MATKA rodzi siłami natury (to nie mój pogląd tylko wspomnianej Mamy). Na szczęście chłopiec to wcześniak, bo tak to ważyłby 6kg - wiedza, którą Mama nabyła od lekarza po porodzie.

Skoro wdzięczny temat porodu został już poruszony to dlaczego nie kontynuować go dalej - jak się za chwil kilka okazało - Ona nie miała jeszcze najgorzej - bo łatwo poszło, ale Jej koleżanka, Kochana tą to pocieli i na dole i u góry - bo siły nie miała urodzić - ale co tu się dziwić, miała 16 lat, a wiadomo nie ma się tyle siły co gdy ma się 18 lat i się rodzi (oczywiście siłami natury). 

Nadążacie, to dobrze :)

Kiedy wszystkie dolegliwości ciążowe i poporodowe ujrzały światło dzienne, a szczególnie światło autobusowe, czas przejść do dzieci. Pani trafiły się dwa różne egzemplarze - Starszy chłopiec jest zdecydowanie bardziej żywy (ruchliwy) i lubi się bawić klockami, ale ma pewną przypadłość - jego siusiak nie wygląda jak wyglądać powinien - jest mniejszy niż u dzieci w tym wieku a poza tym jakiś taki "brzydki" - przypominam, że chłopiec siedzi obok i słucha o swoim brzydkim siusiaku. 
Drugi młodszy synek ma za to ładnego siusiaka, ale jego jąderka są krzywe. Poza tym jest jak dziewczynka - bawi się lalkami, jakby Pani nie było wstyd to ubierałaby go w sukienki i czesała w warkoczyki, ale nie wypada - przecież wszyscy wiedzą, że to chłopiec. Choć jak jedzie na wypoczynek to zabiera kilka sukieneczek bo tam Jej nikt nie zna.

Było jeszcze kilka wywodach o tym, że jeden się ładnie załatwia, a drugi w majtki i za cholerę Mama nie może go nauczyć - nie pomagają krzyki i kary - a mały "jak walił w gacie, tak wali"

Miny zebranych były bezcenne - moja również - czasem mam niewyparzoną gębę i czasem robię z tego użytek - przeprosiłam Panią i powiedziałam, żeby może przemyślała opowiadanie o fizjonomii swoich synów obcym ludziom, w środku transportu publicznego i z ich udziałem - bo może to ich zawstydza, bo może dlatego mają problem z załatwianiem się tam gdzie powinni, a poza tym zgromadzeni pasażerowie nie mają ochoty o tym słuchać.
Mama zrobiła krzywą minę obrzuciła mnie pogardliwym spojrzeniem i wypaliła - żebym ja - czytaj gówniara  (mimo wieku, nie wyglądam na tyle ile mam :)) - nie wtrącała się w nie swoje sprawy bo to Jej dzieci i Jej sprawa i jak będzie chciała to będzie Je zawstydzać.

Także Rodzice nie zawstydzajcie swoich dzieci, nie zawstydzajcie bogu ducha winnych pasażerów, czy przypadkowych słuchaczy.

7 komentarzy:

  1. O matko co za baba :/ Biedne dzieci :(

    OdpowiedzUsuń
  2. dziewczyna chyba za długo siedzi sama z dziećmi...
    dawno chyba nie była wśród ludzi i zapomniała, że nie wszystko co na język wejdzie nadaje się do podzielenia z większą publicznością o_O masakra o_O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. albo ma taki "szczery" styl bycia

      Usuń
  3. Szkoda dzieci...moim zdaniem bardzo dobrze zrobilas zwracajac uwage.Co za babsko,jej dzieci,to moze je ponizac tak?!...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj szkoda, tak mówi o nich w miejscach publicznych to strach pomyśleć co robi w zaciszu własnego domu

      Usuń
  4. Niektórzy rodzice to jacyś tacy nie kumaci! Dla mnie to szok!

    OdpowiedzUsuń