Nie mam z tym problemu, Julka w zasadzie też - gdy je widzi nie skacze, nie ucieka, nie krzyczy - schodzi im z drogi. Wie, że nie wolno ich krzywdzić wie, że są pożyteczne, ale ... no właśnie, jedno to wiedzieć, a drugie to oswoić temat.
środa, 9 grudnia 2015
wtorek, 1 grudnia 2015
Prezent do 20 zł
Za kilka dni Mikołajki - do jednych przychodzi Mikołaj, do innych Gwiazdor - u jednych zostawia prezenty w butach, u innych pod poduszką. Bez względu na to, który z nich odwiedzi Wasze dzieci 6 grudnia - w większości przypadków wymyślanie prezentów leży po Waszej stronie.
poniedziałek, 30 listopada 2015
Strach to za mało
Basia, Oliwka, Patryk, Tobi i Maciek - to nie nowi koledzy i koleżanki z zerówki Julki, są znacznie starsi, chodzą do szkoły - no chyba, że akurat są wakacje. Taka PIĄTKA, jak ta z Bukowej Góry nie lubi i oczywiście nie może nudzić się w wakacje. A gdy zaczyna się nudzić ...
środa, 25 listopada 2015
własna historia namalowanej opowieści
Zastanawiałam się jaką książkę powinnam pokazać w Przygodach z książką - rozważałam różne tytuły, ale postawiłam na tytuł, który łamie stereotypy. Piękne ilustracje, wystarczająca ilość treści, kartonowe strony i historia - za każdym razem inna, ciekawsza, bardziej dynamiczna lub spokojna - wszystko zależy od chwili, od samopoczucia lub chęci opowiadającego.
poniedziałek, 16 listopada 2015
Mistrz ciętej riposty powrócił ...
Wiecie jak jest, przedświąteczny (tak, w listopadzie) szał już Nas ogarnął - w sklepach pojawiły się bombki, ozdoby choinkowe, przepisy i formy na pierniki. W TV lecą reklamy zabawek, nowych, lepszych wersji tych starych - jedne gadają inne dzwonią, spuszczają wodę lub imitują jej spuszczanie.
środa, 11 listopada 2015
Wejdź do Zaczarowanego lasu
Dzisiaj będzie magicznie - nie będzie w prawdzie treści i opowiadania, ale będą niezwykłe stworzenia i magiczne przedmioty. Będzie tajemnica i poszukiwania, będzie trochę czarno-biało, by za chwilę zabłysnąć kolorem.
piątek, 6 listopada 2015
twórczość mamy we krwi
Tak sobie siedzę i się zastanawiam, nad tym jak wygląda dzisiaj edukacja w polskich przedszkolach i szkołach. Jak z wysokiego poziomu, spadliśmy o kilka pięter niżej. Nie jest żadną tajemnicą, że chodziłam do szkoły za starych czasów - gdy uczniowie chodzili w fartuszkach, z tarczą przyszytą lub przyczepioną agrafką do niego.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






