poniedziałek, 3 lutego 2014

5/52

Wspominałam już Wam kiedyś, że Julka owinęła sobie Dziadka dookoła małego paluszka - parę dni temu zapragnęła wyjechać na biwak, pod namiot.

Dziadek próbował Jej to jakoś wytłumaczyć - że zima, że zimno, że taki klimat - niewiele to dało. Julka oznajmiła "Dziadek wymyśl coś"


No i Dziadek wymyślił


5 komentarzy:

  1. Swietny namiot, widac ze coreczce tez sie bardzo podobal:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Namiot fajny, ale jaki świetny dziadek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest świetnym Tatą, a Dziadkiem jeszcze lepszym :)

      Usuń