Gdy w Krakowie odbywają się Targi Książki - u Nas setki kilometrów dalej dociera zbiór opowiadań o Amelce - Detektywie z bajki.
czwartek, 24 października 2013
środa, 23 października 2013
Babski weekend
Kiedyś pisałam, że nie lubię kiedy Małż wyjeżdża na dłużej, nadal za tym nie przepadam - ale dostrzegam plusy. Nie jest to bynajmniej związane z suwenirami jakie przywozi dla mnie i dla Julki - choć ta druga w środku nocy gdy obudzona zobaczyła Tatę, krzyknęła - "co mi przywiozłeś". No cóż mogę powiedzieć - przemilczę to.
poniedziałek, 21 października 2013
Nominowana :)
Zostałam NOMINOWANA - to nie Oskar, czy Złote Kaczki,(czy inne zwierzęta) ale Liebster Blog Award - za co DZIĘKUJĘ Hubisiowej Mamie :)
To moja druga nominacja - cieszy tym bardziej, że każdą z Nich otrzymałam od Kobiet, które regularnie goszczą w moim świecie - nie znamy się osobiście, ale uczestniczymy w Naszych radościach i smutkach.
To moja druga nominacja - cieszy tym bardziej, że każdą z Nich otrzymałam od Kobiet, które regularnie goszczą w moim świecie - nie znamy się osobiście, ale uczestniczymy w Naszych radościach i smutkach.
źródło: internet
sobota, 19 października 2013
wieczór z ...
Nie narzekam na nudę - nie nudzę się, nie żebym robiła jakieś niesamowite rzeczy, ale koło nudy to ja od dawna nawet nie stałam. Organizuję sobie sama czas, czy jest on ten czas mi organizowany - macie tak czasem, że robicie coś, aby pokazać że jesteście bohaterem w swoim domu - stajecie na rzęsach żeby wszystko było jak u perfekcyjnej pani domu? Ja, mam - u mnie przejawia się to pokazywaniem, na co mnie stać (pojęcie typowo niematerialne), do czego jestem zdolna (nic złośliwego - tym razem) i co potrafię.
czwartek, 17 października 2013
"zmamiałam"
"Wiesz, zmamiałaś ostatnio" - usłyszałam od koleżanki jakiś czas temu. Co zrobiłam? - zapytałam mając chyba nadzieję, że na uszy mi padło - albo "bo uszy się myje, a nie wietrzy". No wiesz, zmamiałaś powtórzyła koleżanka - stałaś się taką "Matką".
wtorek, 15 października 2013
młoda para
Jadąc z Julką autobusem
Julka: Mamo, a ten pierścionek od kogo dostałaś?
Ja: od Babci, znaczy się mojej Mamy
Julka: no to od Babci czy od Mamy?
Ja: od mojej Mamy, ale Twojej Babci
Julka: dziwne to jakieś
Ja: Kochanie, moja Mama jest Twoją Babcią, tak jak Dziadek Jurek jest moim Tatą
Julka: Jak to, Dziadek Jurek ... nie to niemożliwe On jest moim Dziadkiem i zawsze nim był.
Julka: Mamo, a ten pierścionek od kogo dostałaś?
Ja: od Babci, znaczy się mojej Mamy
Julka: no to od Babci czy od Mamy?
Ja: od mojej Mamy, ale Twojej Babci
Julka: dziwne to jakieś
Ja: Kochanie, moja Mama jest Twoją Babcią, tak jak Dziadek Jurek jest moim Tatą
Julka: Jak to, Dziadek Jurek ... nie to niemożliwe On jest moim Dziadkiem i zawsze nim był.
sobota, 12 października 2013
o szkolnictwie słów kilka
Niesiona falą dzisiejszych rozmów ze znajomymi postanowiłam zasiąść do cudu techniki jakim jest netbook i naskrobać co następuje. Obowiązek szkolny, czy ogólnie pojęta kwestia szkolnictwa chwilowo mnie nie dotyczy - mnie dlatego, że obecnie nie robię żadnych studiów, podyplomówek czy doktoratów, a uczęszczanie na angielski się nie liczy. Nie dotyczy także Julki - bo do szkoły jeszcze nie chodzi, ale za trzy lata pewnie zacznie, a jeżeli traktować wychowanie przedszkolne jako obowiązek szkolny - to ... no właśnie, teraz dzieci w przedszkolu nie uczą się literek, cyferek - a jeżeli nabyły taką wiedzę w przedszkolu to podobno nie do końca legalnie. Czemu podobno - bo muszę Wam się przyznać nie sprawdziłam w google, nie zadzwoniłam do Kuratorium ani Ministerstwa - wiem to z rozmów z przedszkolankami.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


