poniedziałek, 4 lipca 2016

Wierszykarnia

Stojąc za drzwiami przedszkola i na progu szkoły przerobiłam z Julką dziesiątki, a może i setki rymowanek i wierszyków - mam także świadomość, że to nie koniec, a dopiero początek. Przed Nią przedstawienia, akademie, konkursy recytatorskie, z nauka wierszy na lekcje. Droga długa, kręta i daleka od Entliczek Pętliczek do Litwo ojczyzno moja ... cóż, to plan na lata.

czwartek, 30 czerwca 2016

Zanim umrę

Wiem, mamy końcówkę czerwca, ale czy robicie postanowienia noworoczne, a może listy kilku rzeczy które chcecie zrobić przed ślubem, przed pierwszym dzieckiem ... a może przed śmiercią?
Czy są rzeczy o których zawsze marzyliście, ale nigdy nie mieliście na nie czasu ... 

poniedziałek, 27 czerwca 2016

Elementarz inny niż wszystkie

Już za dwa miesiące przekroczymy próg szkoły podstawowej - zmierzymy się z nieznanym, nowym lądem - który może okazać się wyspą szczęśliwą, ale i trudną. Wszystko zależy od Nas rodziców, nauczycieli i samej Julki.

niedziela, 26 czerwca 2016

pożegnania nadszedł czas

Nie zdążyłam się obejrzeć za siebie, a czas przeskoczył o kilka lat – dokładnie wczoraj pierwszy raz przekraczałam ten próg, a Ona ze mną – taka mała, najmniejsza i najmłodsza. Ten błysk woku, uśmiech na buzi i słowa „Mamo, możesz już iść, tu jest fajnie”. Tak było wczoraj, a dzisiaj … z kwiatami w ręku w „odświętnej” sukience przechodząc przez ten sam próg idziemy podziękować za cztery lata.


środa, 22 czerwca 2016

Gęby Dzioby i Nochale

Zwierzęta jakie są każdy widzi - nic skomplikowanego - pies, kot, koń, lew czy małpa. Dzieci wiedzą jak wyglądają z dużym poczuciem prawdziwości moich słów śmiem twierdzić, że 99% dzieci w wieku przedszkolnym jest w stanie wskazać zwierze i je nazwać. 
Zapewne nie wszystkie trafią, jedne nazwą lwa kotkiem (co, jakby się tak zastanowić jest prawdą - lew jest kotem, może mniej przyjaznym, zdecydowanie zajmującym większą część łóżka i pewnie głośniej mruczącym ale zawsze kotem). Inne z kolei trafią bezbłędnie.

poniedziałek, 13 czerwca 2016

włos mi z głowy nie spadnie ...

Miałam nadzieję, że zostawiałam to za sobą, zamknęłam drzwi i nie będę musiała do tego wracać. Myślałam, że nerwowa atmosfera i strach towarzyszący najprostszym czynnością minął, a ja znowu jestem wolna i z wiatrem we włosach stawiam życiu czoła. 

Miałam nadzieję ... niestety rzeczywistość okazała się szara i przytłaczająca. 

sobota, 28 maja 2016

na Dzień dziecka i nie tylko

Zbliża się Dzień Dziecka i zapewne wielu rodziców dostaje oczopląsu od kolorowych gazetek marketów, reklam w tv, czy bilbordów - co ja Wam tu będę ściemniać - ja też dostaje. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że to biedne dziecko również. Gdy zapytamy szkraba czy jest coś, co chciałby dostać w tym dniu ... no właśnie, albo okaże się, że chce wszystko, albo zmienia zdanie co reklamę.