wtorek, 25 marca 2014

Warmia i Mazury blogerkami stoją

Uwielbiam spotykać się z ludźmi, uwielbiam godzinami rozmawiać o niczym - potem zazwyczaj okazuje się, że nie były to rozmowy o przysłowiowej dupie maryni, ale miały większy sens - a tak nawiązane znajomości przechodzą do kolejnej fazy. 

Rozmową, poznawaniu nowych ludzi służą spotkania - nie jestem w tym temacie specjalnie odkrywcza - ale spotkania Blogerów, Blogerek - niosą za sobą wartość dodaną (przynajmniej dla mnie) jaką są niewątpliwie zgłębianie nieznanych lądów, tematów.


W marcu miałam okazję brać udział w dwóch ZORGANIZOWANYCH spotkaniach Blogerek i Blogerów (o drugim będzie osobny post, także skupię się na tym - na którym były tylko BLOGERKI Z WARMII I MAZUR).

Spotkanie jak wiecie (pisałam o tym tutaj KLIK) odbyło się 8 marca - Dzień Kobiet - wiecie za co kocham ten dzień? Nie za goździki (choć chciałabym je dostać), nie za rajstopy (te możecie sobie darować) - ja kocham je za tulipany, które są wszędzie, w kwiaciarniach, na rogach ulic nawet w lidlu :)

Początkowo miało odbyć się w Awangardzie Bis - ale okazuje się, że Właścicielka ma słabą pamięć (POMIMO ZAPŁACENIA ZA LOKAL, OBSŁUGĘ i WODĘ Z CYTRYNĄ) i przeniosłyśmy się dalej do GLAMOUR cafe - gdzie przyjęto Nas ciepło i zrobiono wszystko abyśmy czuły się komfortowo, dopieszczono i po ludzku dobrze :)

Mimo, że uwielbiam ludzi, rozmowy i takie tam - zawsze przed tego typu spotkaniami mam lekkie obawy - czy nawiążę kontakt wzrokowy :P, będę miała o czym rozmawiać, czy ludzie będą mieli o czym ze mną rozmawiać, a ostatnio "o matko jestem tam najstarsza" :) Zazwyczaj okazuje się, że moje wszystkie obawy są bezzasadne i wszystko jest super - ja nawiązuje świetne znajomości, dowiaduję się rzeczy o których słyszałam, że są.... ale jakoś nie wcielałam ich w życie.
I tak dla przykładu - wiem już jak używać różu (nigdy tego nie robiłam - bo nie umiałam, bo jak już dorwałam pędzel to wyglądałam jak RUSKA BABA - taka namalowana), jak używać bronzera (też nie robiłam tego wcześniej). Dziewczyny dziękuję za tą bezcenną wiedzę :)

Ponadto takie spotkania niosą za sobą jakieś warsztaty, jakieś prezentacje - tym razem Ola zrobiła pokaz makijażu :) WOW byłam pod wrażeniem jak z szarej myszki wyciągnęła tyle blasku, pewności siebie makijażem - tak na marginesie - to chętnie wzięłabym udział w takim kursie, warsztatach :)

Spotkanie dodaję do tych udanych - poznałam nowych ludzi, dowiedziałam się nowych rzeczy i przytargałam do domu nowe kosmetyki :), które już wypróbowuje - ale o tym już wkrótce ...

DZIEWCZYNY WIELKIE DZIĘKUJĘ ZA SPOTKANIE 
- Organizatorkom za cały wysiłek jaki włożyłyście w organizację spotkania, za atmosferę jaka panowała, 
- Blogerkom za to, że mogłam Was poznać, wymienić poglądy, zjeść pyszne żarełko ze Sphinxa i poplotkować, podpatrzeć jakie panują trendy, co jak łączyć, a czego unikać.
- Natalii - KOLORowance za podwózkę do domu i miłe towarzysto
- Kasiu - czekam na namiary na człowieka od trwałego malowania skóry :)
- Tulankom - za spersonalizowaną kosmetyczkę, którą przechwyciła Julka :)


Ale co ja tu będę dłużej - zobaczcie sami jak było - zdjęcia autorstwa DOROTY CHOJNACKIEJ














Nasi Sponsorzy - którym DZIĘKUJEMY BARDZO za umilenie Nam i tak MIŁEGO spotkania :)

W spotkaniu brały udział następujące AUTORKI Blogów

6 komentarzy:

  1. Też chcę na takie spotkanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba śledzić na FB - najszybciej tam właśnie pojawiają się informacje o organizowanych spotkaniach

      Usuń
  2. W tę sobotę będę tatuowana, mogę Ci zdać relację na gorąco i potem drugą, jak tatułki się zagoją. :) I oczywiście pokażę fotki - robię 3 tattoo od razu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki - czekam z niecierpliwością :)

      Usuń
  3. do następnego kochana ;) :* na kolejna przejażdżkę :D i cytrynę w doborowym towarzystwie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze za późno dowiaduję się o takich spotkaniach...:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń