sobota, 23 marca 2013

obowiązek

poranne rozmowy z Niunią o prezentach urodzinowych.

Ja: Kochanie chciałabyś dostać mate do tańczenia
Niunia: z uśmiechem na twarzy - TAK

Ciągnę temat bo to już czas

Ja: A jakbyś dostała pioseneczki do śpiewania i mikrofon, to byłabyś zadowolona
Niunia: tak i bym śpiewała i śpiewała

w rozmowę włączył się Tata Niuni

Tata: a jakbyś dostała buziaka od Taty?
Niunia: buziak to nie prezent
Ja: a co?
Niunia: obowiązek Mamusi i Tatusia

muszę przyznać, że ten obowiązek wypełniam z olbrzymią przyjemnością

1 komentarz:

  1. Oj tak buziaki to nasz najprzyjemniejszy obowiązek ;))

    OdpowiedzUsuń