Odkąd na świecie pojawiła się Julka - kochamy Ją, dbamy o Nią i staramy się wszystkimi możliwymi sposobami Ją chronić. Nie mówię tutaj o otaczaniu ją parasolem ochronnym czy zamykaniem w złotej klatce.
Ostatnio w kilku miejscach w sieci natrafiłam na grafikę która przytacza historię chłopca którego zaczepił nieznajomy mężczyzna - dziecko było na tyle przytomne, że zapytało wspomnianego mężczyznę o HASŁO, które ustalili z Mamą na taką okoliczność.
grafika pochodzi z netmama
