Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 22/52. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 22/52. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 czerwca 2015

jak dla dzieci, to ...

Jako dziecko miałam setki książek - wiele z nich było angielskojęzycznych, rosyjskojęzycznych zdarzały się także książki autorów niemieckich (w oryginale) - mój Tata kupując je dla mnie, za pewne nie miał ambicji abym była dzieckiem wielojęzycznym, ale chciał aby szara rzeczywistość dziecka wychowywanego u schyłku PRL była choć trochę barwna.